
O mnie
Franiu przyszedł na świat 29.04.2011 roku. Traktowaliśmy Go jak nasz prywatny Mały Wielki Cud- szczęście rodziców i starszego (4-letniego) braciszka Antosia… Nasze błogie szczęście nie trwało niestety długo… z resztą nikt nigdy by się nie spodziewał tego, co się okazało… Franio miał wtedy zaledwie 6 tygodni życia… do tej pory wydawało nam się, że jest On normalnie rozwijającym się, zdrowym dzieckiem. Przez ten niewiele ponad miesiąc swojego życia udowodnił, że jest cudownym Maleństwem, spokojnym, cichutkim, wręcz całkiem bezproblemowym… to pismo z Gdańska spadło na nas jak grom z jasnego nieba- musimy jechać bo podejrzewają u Synka chorobę genetyczną… Jak to? Skąd? O co chodzi? Na pewno pomyłka!!! Jednak jakiś niepokój wkradł się w nasze myślenie… zaczęliśmy baczniej przyglądać się Małemu, dopasowywać coś, co wcześniej wydawało się normalne, zwyczajne pod nietypowe, zaburzone itp.… I tak dokładnie 15 czerwca pojechaliśmy do tej tajemniczej jeszcze wtedy Poradni w Gdańsku, a do tej która za chwilę miała stać się naszym drugim dla Franka domem… Badania chlorków przeprowadzone na miejscu były już tylko badaniami proforma, gdyż to, iż Synek jest chory było już przesądzone… Na wejście dostaliśmy pismo z Centrum Genetyki z Warszawy i tam mimo, że literki zamazywały nam się pod wpływem łez, odczytaliśmy to co napisane było wyraźnie czarno na białym- nasz Synek ma wrodzoną MUKOWISCYDOZĘ… Od tej pory nasz świat przewrócił się do góry nogami… nie mieliśmy czasu na oswajanie się z tą myślą i tą okropną chorobą, tylko niemalże od razu zmuszeni byliśmy nauczyć się wszystkiego, co związane było odtąd z Jego codziennością- inhalacje, drenaże, podawanie sterty leków…
Franio to obecnie 7- miesięczny chłopczyk o bardzo pogodnym i spokojnym usposobieniu, często się uśmiecha, w Jego spojrzeniu widać ciekawość świata i radość z tego, że żyje… On jeszcze nie wie jak ciężkie to życie przed nim… Chcemy zrobić wszystko, by nigdy nie stracił tej pogody ducha…
|
|
Rubryka ta mieści się odpowiednio w pozycjach poz. 133 w PIT-28, poz. 309 w PIT-36, poz. 109 w PIT-36L, poz. 128 w PIT-37, poz. 62 w PIT-38. poz. 55 w PIT-39 |
Jak wpłacić darowiznę na moje subkonto ?
Aby dokonać wpłaty na subkonto, proszę wpłacić środki na nasze konto w banku na rachunek:
MATIO Fundacja Pomocy Rodzinom i Chorym na Mukowiscydozę
ul.Celna 6; 30-507 KRAKÓW
BPH S.A. Oddział Kraków
konieczny dopisek "dla Franciszka Kowalczyk".
